poniedziałek, 28 stycznia 2013

Kwiatowe dylematy

Kolejną rzeczą zaraz po moim wyglądzie, która spędza mi sen z powiek jest bukiet.
Mam problem z tym, że co chwilę podoba mi się coś innego, a na początku marca powinnam już zdecydować się na to,co chcę i to zamówić;)
Nasza sala jest czerwono-biała, wystrój pałacowy więc i bukiet nie może być byle jaki;)
Żeby nie przesadzić z kolorem czerwonym, zdecydowaliśmy się na róż jako kolor przewodni.
Zobaczymy co nam z tego wyjdzie;)
Poniżej kilka moich inspiracji




I mój nr jeden<3


4 komentarze:

_matka_aparatka_ pisze...

Ostatni bukiet jest cudowny !!
Taki inny,wyjątkowy :)

Codzienność życia pisze...

Popieram... ostatni najładniejszy, ale moim faworytem są storczyki... http://i45.tinypic.com/34evvw7.jpg :)

ślubujemy2013 pisze...

Kasiu- storczyki są niestety bardzo drogie...

Codzienność życia pisze...

Wiem, ale kilka do mojego bukietu to nie majątek :)
W bukietach w kościele i na salach będą królowały goździki, są piękne i delikatne :)

Prześlij komentarz