Zależy mi na luźnym upięciu na dole,z tyłu głowy. Chcę aby prawie wszystkie włosy były zebrane i spięte,ale nie na sztywno;) Welon przypięty będzie nad kokiem, a po oczepinach w jego miejsce zostanie wpięty ozdobny grzebyk.
Poniżej moje wizje fryzury ślubnej:
Grzebyk w takim stylu jak poniżej




6 komentarze:
Takie luźne uczesania są piękne i też mi się marzą na TEN DZIEŃ :) Boję się tylko, że nie wytrzyma to aż tylu godzin (pogoda, tańce itd.). Jednak te klasyczne koki są trwalsze, ale zdecydowanie mniej mi się podobają.
Też jestem za takimi luźniejszymi fryzurami. Z twoich zdjęć podoba mi się numer 2 :)
Też mi się podobają takie uczesania, jednak planuję coś innego, bo chcę luźno puścić włosy z jednej strony :)
Irianna- Miałam taką fryzurę na studniówce i całą noc trzymała się świetnie, więc o to się nie martwie;) Wiadomo,że wszystko zależy od włosów i dobrej fryzjerki;)
Żona- moja ma być połączenie 2 i 3;)
Kasia-każdemu ładniej w czymś innym;)
Ładnemu we wszystkim ładnie,więc ...nawet gdybym Cię przed ślubem poczochrała ... to byś cudnie wyglądała :-D
Hahaha Moja kochana;* Ty akurat bedziesz miala dbac,zebym poczochrana nie była;P
Prześlij komentarz